Zaklucz lipko, ślamownik na robotę ruszył…

Ślamownik


Ślamownik – złodziej okradający mieszkania podczas snu lokatorów.
Do mieszkań dostawał się najczęściej przez uchylone okna. Ślamownicy bardzo często korzystali z usług „szczurów”. Szczurem nazywano kilkuletnie dziecko, które złodziej wpuszczał przez uchylony lufcik okna. Wielu ludzi do tej pory właśnie w ten sposób wietrzy mieszkania, częstokroć zostawiając je bez nadzoru. „Szczur” po wejściu do pokoju otwierał okno, przez które już bez trudu wchodził ślamownik. „Szczury” rekrutowano spośród sierot i bezdomnych dzieci, które zapełniały ulice miast. Ślamownicy nie dbali o swych małych pomagierów. Dzieciaki były bardzo często łapane na gorącym uczynku. Można było mówić o szczęściu, gdy rozwścieczony włamaniem lokator oddał „szczura” pod opiekę stróży prawa. Karierę młodocianych adeptów sztuki złodziejskiej kończyły pobicia, często ze skutkiem śmiertelnym.
(fot. Artur Gałka)

Kociubaty w kuczy katolika kuszał…

Kaban – wieprz (gwara)
kaber – dziura w murze, ścianie przez którą dokonuje się włamania (gwara)
Kaber – otwór w ścianie, przez który złodziej dostaje się do miejsca przestępstwa (gwara)
Kadisz Jatom – modlitwa, zwana też kadiszem żałobnika (jidysz)
Kalefaktor – korytarzowy w więzieniu (gwara)
kalefator – korytarzowy w więzieniu (gwara)
Kamelia – luksusowa prostytutka (gwara)
Kanioła – czapka (gwara)
Kapoc – penis (jidysz)
karman – kieszeń (gwara)
katoliki / uliki – śledzie (gwara)
kibicer – żartowniś (hebr.)
Kiercelak/Kercelak – największe targowisko przedwojennej Warszawy
Kikować – patrzeć, obserwować (gwara)
kikować – rozglądać się (gwara)
Kiper – degustator oceniający smak potraw
Kipiatok – wrzątek (rus.)
kipisz – przeszukanie, rewizja (gwara)
Kirkut – cmentarz Żydowski
Kirzana – podrzędna knajpa (gwara)
Kisz mir in toches! – pocałuj mnie w dupę (jidysz)
Kitok – klucz (gwara)
kitoki – klucze (gwara)
kitrać – chować (gwara)
Klawisznik – złodziej włamujący się przy pomocy wytrychów bądź dorobionych kluczy (gwara)
Knajak – ulicznik, cwaniak (gwara)
Kociuba – pogrzebacz (gwara)
Kociubaty – niski, osoba niskiego wzrostu (gwara)
Kojfnę w krótkich abcugach – prędko umrę (gwara)
kojo – łóżko (gwara)
Komiśniak – chleb razowy najgorszego sortu (gwara)
kosa – nóż (gwara)
Kucza – niewielkie pomieszczenie (gwara)
Kugel – tradycyjna potrawa żydowska
Kujawiaka zatańczyć – kopać leżącego człowieka (gwara)
kum sznel – chodź tu (hebr.)
Kuszał – jadł (rus.)

Weź bracie gajer i wbij haberbusza w kirzanie…

Gajer – garnitur (gwara)
Gamza – rozmowa (gwara)
Ganc pomada – (gwara) bardzo dobrze, w porządku
Gartel – pas używany podczas modlitwy (jidysz)
Gerydon – niewielki okrągły stolik.
Geszeft – interes (jidysz)
Git morgn Salome, wos machstu? – Dzień dobry Salome, co u ciebie? (jidysz)
Gnypek – krótki nóż (gwara)
Gołda – wódka (gwara)
Gostinica – hotel (rus.)
Grabki/ grabie – ręce (gwara)
Gryzoń – ząb (gwara)
Guby – wargi (rus.)
Gulon – mieszkaniec niewielkiej miejscowości (gwara)
Gutn ownt – dobry wieczór (jidysz)
Haberbusz – Haberbusch i Schiele, przedwojenny browar Warszawski, tu, potocznie piwo
Harcikn dank – serdecznie dziękuję (jidysz)
Hasena – śmieszna, zabawna sytuacja (gwara)
Hershel aun zun – Herszel i syn (hebr.)
Hint – tajniak (gwara)
Homburg – rodzaj kapelusza
Hopsztosy – wybryki (gwara)
Horiłka – (ukraiński) wódka
Ich hab kaine gelt in der kienszenje – nie mam ani grosza (jidysz)
Iłu – uczony (hebr.)
Ineksprymable – dawniej kalesony
Izwienitie – przepraszam (rus.)
Jęke – adept złodziejstwa (gwara)
Jołd – frajer (gwara)
Jura strugać – kłamać (gwara)

Szuler


– Obrazki można tak spreparować, że zawsze wygrasz. Jeśli siadasz do stołu z innym styrocznikiem, wiesz, że i on będzie oszukiwał – tłumaczył Maniek. – Każdy ma swój sposób, by dopomóc szczęściu. Najczęściej i najprościej jest dociąć obrazki. Tyle, że ma to słabe strony. Każdy, kto wie w czym rzecz, momentalnie wyczuje krojoną kartę. Jak trafisz na spokojnego gościa, to co najwyżej w pysk dostaniesz. Można też moczyć figury. To dobre jak talia zgrana. Nie każdemu przychodzi do głowy, by trzeć palcem po figurach. Jak dobrze zrobisz obrazki, wyczujesz pod palcem co rozdajesz. Ja osobiście wolę, jak grzbiet karty jest spreparowany, bo wtedy widzisz co kto dostał. Frajery robią kropki na grzbiecie. Ryzykowna zabawa, niejeden takie znaczenie zdrowiem przypłacił. Najlepiej w różnym miejscu na karcie kawalątko wzoru odbarwić. Nie rzuca się w oczy. Jeśli nie znasz kombinacji, choćby obrazki na kupie leżały, nie kapniesz się, że coś jest na rzeczy. Dobry musi być szuler, żeby to zauważył.

Hrabia tom I Karmannyj wor
(fot. Artur Gałka)