Masz trefny szmokt? Paser chętnie przytuli.

Paser kupi od Ciebie wszystko.
Jeśli nie potrafisz się targować, nie licz na dobry geszeft…
(fot. Artur Gałka)

Paser


Paser – największy wróg a zarazem przyjaciel złodzieja.
Paser był najczęściej na usługach policji i tajniaków. Bez skrupułów wydawał blatnych w ręce stróżów prawa. Cena jaką paser oferował za znoszone do niego towary była niewspółmiernie niska do ich wartości. Złodzieje nie mieli wielkiego wyboru. Blatowali paserów co dawało im względne poczucie bezpieczeństwa. W melinach paserów upłynniali łup, pili, bawili się oraz dokonywali krwawych dintojr.
(fot. Artur Gałka)

Fartownik niczym dybuk…

Da wstrieczi – do zobaczenia (rus.)
Der tate alejn gejt ojch tancn – mój tata też idzie tańczyć (jidysz)
Di beste schojres – najlepszy towar (hebr.)
Dieńgi – pieniądze (rus.)
Dokończ bibkę i komaruj – skończ zabawę i idź spać (gwara)
Dolator – poszkodowany podczas kradzieży (gwara)
Dolina – kieszeń (gwara)
Drefnić/zdrefnić – przestraszyć się (gwara)
Drynda – dorożka (gwara)
Dulec – papieros (gwara)
Dybuk – zły duch (jidysz)
Dyndawka – szubienica (gwara)
Dyrki – nogi (gwara)
Dzieliworek – dorożkarz (gwara)
Ehrenwort – słowo honoru (niem.)
Fanga w kluke – uderzenie w nos (gwara)
Farmazon – rodzaj kradzieży (gwara)
Farmazona wstawić – oszukać (gwara)
Fartownik – złodziej (gwara)
Faworyty – bokobrody
Filong – część drzwi (gwara)
Flepy – dokumenty (gwara)
Fluar – rodzaj krawatu
Forszus – zaliczka (gwara)
Frymarczyć – targować (gwara)

Sceny z życia farmazona


Fałszywe błyskotki, lipny towar. Wszystko to okraszone gładką gadką. Tak właśnie zarabia farmazon.